To chyba jeden z najtrudniejszych momentów mojego 27 letniego zawodowego życia jako fotograf.
Przerwana tama zmiotła Stronie Śląskie i wszystkie inne miasta i wsie które napotkała na swej niszczycielskiej drodze mknąć do Kłodzka.
Nie potrafiłem wyjąć aparatu i zrobić fotografii. Wstydziłem się. Jednak jestem fotografem, portrecistą, ale pewnie też potrafię udokumentować co tu się strasznego w Naszym Stroniu wydarzyło. Wszystkie zdjęcia wykonałem telefonem komórkowym.
Dziś wszyscy żyjemy ogromną tragedią.
Zginęli ludzie, zawaliły się domy, całe rodziny potrąciły dorobek całego życia.
Przyjdzie jutro, pojutrze, za tydzień, miesiąc itd.
Ale Wy nie możecie zapomnieć o Stroniu Śląskim, Ziemi Kłodzkiej .

























